Wiadomości
Typografia
  • Najmniejsza Mała Średnia Większa Największa
  • Obecna Helvetica Segoe Georgia Times

Wydając 150. numer dwumiesięcznika, pomyślałem, że warto wrócić wspomnieniami do samych początków, do 2002 roku, kiedy to zrodziła się idea stworzenia tego magazynu. I nie jest to próba finalnego podsumowania, ponieważ niczego jeszcze nie kończymy, ale próba spojrzenia na te dwadzieścia kilka lat z dzisiejszej perspektywy.

NGS 1Dokładnie w czwartek 8 sierpnia 2002 roku odebraliśmy z drukarni pierwszy numer Nowego Gabinetu Stomatologicznego. Powstawał on kilka miesięcy, jako że sporo czasu zajęło nam – wraz z lek. dent. Pawłem Ociosem, pierwszym redaktorem naczelnym nowego czasopisma – przygotowanie i sprawdzenie artykułów do premierowego wydania. Z drugim numerem pojawiliśmy się we wrześniu 2002 roku, na targach CEDE, na stoisku firmy Holtrade, za co jesteśmy im wdzięczni. Na kolejnych targach mieliśmy już własne stoiska.

Dlaczego postanowiliśmy rozpocząć wydawanie tego magazynu? Przez wiele lat namawiałem na ten projekt Pawła Ociosa. Znaliśmy się od dawna na stopie koleżeńskiej, nasze dzieci razem dorastały, zdarzało się, że wspólnie jeździliśmy na wakacje. Paweł w tamtym czasie prowadził już (i prowadzi do dziś) gabinet w podwarszawskim Piasecznie, a ja od lat zajmowałem się dziennikarstwem (dzienniki: Życie, Metropol, tygodnik Moto Express, miesięcznik MotoKurier). Chcieliśmy zrobić razem coś więcej. I tak to się zaczęło.

Kiedy pierwszy numer był już w drukarni, moja żona zadała mi pytanie: „Czy czujesz się, jakby rodziło się twoje kolejne dziecko?”. Rzeczywiście, coś w tym pytaniu było i surrealistycznego, i prawdziwego zarazem. Byłem podekscytowany. A jeśli chodzi o odczucia, to muszę się przyznać, że coś odczuwałem… był to psychosomatyczny ból zębów. Pojawiał się za każdym razem, gdy przygotowywaliśmy do druku kolejny numer. To ustąpiło dopiero po jakichś dwóch lub trzech latach. Na początku Paweł i ja pracowaliśmy zawodowo w innych firmach, a wydawanie kolejnych numerów było naszym dodatkowym zajęciem. Jednak po kilku miesiącach, podczas powrotu z naszego pierwszego Krakdentu w 2003 roku, siedząc w samochodzie, już wiedzieliśmy, że coś trzeba zmienić – że to nie może być już tylko hobby. Zapamiętałem dobrze tę rozmowę, z dwóch powodów. Po pierwsze, podczas powrotu słuchaliśmy transmisji konkursu Mistrzostw Świata w skokach narciarskich z Predazzo we Włoszech. Wtedy to Adam Małysz został mistrzem świata na dużej skoczni. A po drugie, wiedzieliśmy z Pawłem, że jeden z nas musi zostawić swoje dotychczasowe miejsce pracy i zająć się tylko tworzeniem nowo powstałego magazynu. A jako że Paweł właśnie rozbudowywał swój gabinet stomatologiczny, to siłą rzeczy padło na mnie – w końcu to ja byłem prowodyrem i spiritus movens tego zamieszania. I tak zostałem redaktorem naczelnym. Do naszego zespołu dołączyła wtedy lek. dent. Anna Leśniewska (dziś dr n. med.) i rozpoczęła się długa podróż po świecie stomatologii, która trwa do dziś. Pani Anna Leśniewska była naszym redaktorem merytorycznym przez ponad 20 lat (wielkie dzięki Pani Aniu!), dopiero w tym roku jej obowiązki przejął dr n. med. Michał Paulo. Za co również mu bardzo dziękuję.

Rozwój gazety wymusił zmianę biura oraz zatrudnienie kolejnych pracowników, z których znakomita większość pracowała lub pracuje z nami ponad 10 lat. W 2004 roku powstała nasza strona internetowa – nowygabinet.pl. Na początku były tam tylko najważniejsze informacje o magazynie i zdjęcie aktualnej okładki. Później, strona przerodziła się w portal informacyjny oraz elektroniczną wersję gazety. Dziś w naszym serwisie internetowym można przeczytać wszystkie artykuły opublikowane w NGS od 2009 roku.

W numerze 1/2004 na okładce pojawił się aktor Piotr Machalica. Wtedy właśnie grał w jednym z filmów lekarza dentystę. Byliśmy na planie tego filmu i przeprowadziliśmy z nim wywiad. Okazuje się, co ciekawe, że Piotr Machalica po skończeniu szkoły średniej złożył papiery jednocześnie i do szkoły aktorskiej, i do policealnej szkoły dla techników dentystycznych! W tamtym czasie mieliśmy różne pomysły (i mamy je do dziś), aby urozmaicać kolejne wydania naszego periodyku. Jednym z nich było publikowanie na rozkładówce pantomogramów znanych ludzi: aktorów, sportowców, piosenkarzy. Pomysł jednak upadł, ponieważ z rozpoznawalnością twarzy po takich szczegółach byłby spory problem, a poza tym wiadomo – tajemnica medyczna. Przez chwilę pracowaliśmy nawet nad anglojęzycznym wydaniem naszego dwumiesięcznika. Mieliśmy z nim pojechać na targi IDS w Kolonii. To był bodajże 2007 rok, jednak organizatorzy targów nie zgodzili się na rozprowadzanie magazynu podczas targów.

Zakładając Nowy Gabinet Stomatologiczny, chcieliśmy przede wszystkim pomóc lekarzom dentystom w prowadzeniu ich gabinetów. Dlatego od samego początku postawiliśmy na tematy praktyczne. Nie chcieliśmy powoływać Rady Naukowej, ale chcieliśmy stworzyć magazyn naukowy z różnorakimi poradami dotyczącymi prowadzenia gabinetu. To okazało się strzałem w dziesiątkę!

Współpraca z wieloma lekarzami, prawnikami, inżynierami zajmującymi się sprzętem stomatologicznym oraz architektami, a potem także z marketingowcami czy specjalistami od zarządzania placówkami stomatologicznymi sprawiła, że magazyn z roku na rok stawał się coraz bardziej poczytny i lubiany. I tak jest do dziś. Wciąż poruszamy wszystkie najważniejsze, z punktu widzenia lekarza dentysty, problemy prawne. Pokazujemy jak prowadzić gabinet i próbujemy odpowiedzieć nawet na najprostsze pytania, ponieważ – jak się okazuje – czasami trudno znaleźć lekarzom na nie odpowiedzi. W ostatnim okresie dodaliśmy kolejne stałe rubryki: marketing, zarządzanie,, język angielski dla dentystów, księgowość. I wciąż mamy kolumnę „moto”: Na początku miało to być połączenie jedynie mojej „starej” pracy z nową, jako że przez wiele lat pracowałem w magazynach motoryzacyjnych i dziennikach, tworząc w nich kolumny motoryzacyjne. Szybko okazało się jednak, że ta kolumna jest chętnie czytana przez lekarzy i tak oto została z nami do dziś. Oczywiście, o czym wspomniałem już wcześniej, mamy kolejne pomysły na rozwój naszego pisma i plany na następne 150 numerów Nowego Gabinetu Stomatologicznego. A tymczasem, zapraszam Państwa serdecznie do lektury jubileuszowego 150. wydania Nowego Gabinetu Stomatologicznego. Miłej lektury.

Piotr Szymański

red. naczelny

FOT. OKŁADKA PIERWSZEGO NUMERU Z SIERPNIA 2002 r.


Artykuł opublikowany w numerze 2/2025 magazynu Nowy Gabinet Stomatologiczny. Zobacz pełny spis treści. Dowiedz się więcej - Nowy Gabinet Stomatologiczny.

Więcej ciekawych artykułów w "Nowy Gabinet Stomatologiczny" -zamów prenumeratę lub kup prenumeratę w naszym sklepie.

GAZETKA

nakladki na zeby zdjecie dodatkowe 2 min

2020 2264 cattani banner 01 350x100

 

EWA MAZUR PAWŁOWSKA