Poland 600x100 static ADEC

Warsztaty praktyczne: Nauka ustalania zwarcia centralnego

5786660 xxlW czasie pandemii większość Polaków udaje się na wizyty dentystyczne przynajmniej tak często, jak przed pojawieniem się koronawirusa – wynika z badania przeprowadzonego dla SE+ Studia Stomatologii Estetycznej w Krakowie przed nadchodzącym Światowym Dniem Zdrowia Jamy Ustnej, obchodzonym 20 marca. Znaczna część ankietowanych ma wysoką świadomość zasad profilaktyki, jest zadowolona ze stanu zdrowia jamy ustnej, jednak chciałaby mieć bielszy uśmiech i pozbyć się ubytków. Zdrowie jamy ustnej to ważny element dbania o ogólną kondycję człowieka. Rosnąca świadomość Polaków w tym zakresie wpisuje się zatem w trend popularności zdrowego trybu życia.

nowygabinet.pl - portal dla lekarzy dentystówDla ponad połowy ankietowanych pandemia nie jest przeszkodą w regularnym dbaniu o zdrowie jamy ustnej. 53% badanych wskazało, że pomimo panującego koronawirusa udaje się na wizyty nie rzadziej niż przed pandemią. Statystyka ta okazała się jeszcze lepsza w najmłodszej badanej grupie. Wśród pokolenia millenialsów i generacji Z odsetek ten wyniósł 56%. Pośród nieco starszych pokoleń, czyli tzw. baby boomers i generacji X pandemia nie zmniejszyła regularności wizyt u dentysty 51% ankietowanych.

Najważniejsze bezpieczeństwo
Z drugiej strony, około 42% wszystkich badanych przyznało, że pandemia zmniejszyła częstotliwość odwiedzin stomatologa. Najczęstszą przyczyną było zamknięcie gabinetów – szczególnie w pierwszej fazie pandemii. Taki powód wskazało 34% osób, które przyznały, że rzadziej badały uzębienie od czasu pojawienia się koronawirusa. Drugim, najpopularniejszym powodem była obawa przed zakażeniem – wskazało ją blisko 33%. Strach przed zachorowaniem okazał się większy w pokoleniach X oraz baby boomers – jako powód rzadszych wizyt u dentysty wskazało go 41% w tej grupie i jedynie 21% przedstawicieli pokolenia millenialsów i pokolenia Z. – Zapewnienie bezpieczeństwa pacjentom to jedna z kluczowych kwestii w trakcie pandemii. W naszej klinice od samego początku wdrożyliśmy szereg dodatkowych procedur oraz środków sanitarnych, w tym procedury pozwalające na bezpieczne przyjęcie pacjenta oraz ograniczenie jego kontaktu z innymi osobami, specjalne kombinezony i maski dla lekarza i pacjenta, czy urządzenie do dezynfekcji powietrza i powierzchni AIRsteril. Zabezpieczona została zarówno cześć zabiegowa jak i obszar, w którym pacjent oczekuje na wizytę. Dzięki temu na przestrzeni minionego roku nie odnotowaliśmy zmniejszenia zainteresowania wizytami w naszej klinice, a nasi pacjenci czuli się bezpiecznie – stwierdza dr n. med Barbara Książkiewicz, kierownik kliniczny i naukowy w SE+ Studiu Stomatologii Estetycznej, specjalistka stomatologii ogólnej i protetyki stomatologicznej.

Wiemy, jak dbać o zęby
Badania przeprowadzone dla SE+ Studia Stomatologii Estetycznej pokazują, że Polacy mają wysoką świadomość odnośnie dbania o zdrowie jamy ustnej. Na pytanie o zalecaną częstotliwość wizyt u stomatologa, 50% ankietowanych prawidłowo wskazało dwukrotnie w ciągu roku, a 20% raz do roku. Świadomość jest nieznacznie większa wśród pokolenia baby boomers oraz X – 53% wie, że należy odwiedzać stomatologa dwa razy do roku. Wśród millenialsów i „zetek” było to niecałe 48%. – Zawsze lepiej jest zapobiegać niż leczyć, a jeśli nawet pojawią się ubytki, usunąć je na jak najwcześniejszym etapie. Cieszy zatem wysoka świadomość znacznej części Polaków odnośnie zalecanej częstotliwości wizyt u stomatologa. Mam nadzieję, że z czasem będzie ona ciągle rosła – komentuje dr n. med Barbara Książkiewicz z kliniki SE+ Studio Stomatologii Estetycznej.
Z wysoką świadomością w zakresie dbania o zdrowie jamy ustnej może wiązać się pozytywna ocena stanu własnego uzębienia. 61% ocenia go jako dobry lub bardzo dobry, a jedynie 17% jako zły. Ze swoich zębów jest zadowolonych ponad 68% millenialsów i przedstawicieli pokolenia Z. Odsetek ten jest mniejszy wśród pokolenia X oraz baby boomers – 53%.
Wciąż jednak stosunkowo duża grupa osób zbyt rzadko korzysta z usług dentysty. 18% przyznało, że jeszcze przed pandemią udawało się na wizyty raz na dwa lata lub rzadziej.

Chnowygabinet.pl - portal dla lekarzy dentystówcemy bielszego uśmiechu
Spytani o elementy, które najbardziej chcieliby zmienić w swoim uzębieniu, ankietowani najczęściej wskazywali niewystarczająco biały uśmiech – ponad 49% wszystkich badanych i aż 60% wśród millenialsów i „zetek”. Drugim, najczęściej wskazywanym problemem okazały się ubytki w uzębieniu, na przykład brak zęba czy ukruszony ząb. Są one ważne szczególnie dla pokolenia baby boomers i „iksów” – wskazało go 46% w tej grupie. Dla porównania, na ubytki narzeka niecałe 25% millenialsów i przedstawicieli pokolenia Z.
Co można zrobić, aby poprawić stan uzębienia? Najczęściej wskazywane środki to częstsze wizyty u dentysty (37%), częstsze korzystanie z zabiegów stomatologicznych (36%), nie bagatelizowanie pierwszych oznak problemów (33%) oraz szybsza decyzja o wizycie u stomatologa (32%). – Wszystkie wskazywane, popularne pomysły na poprawę stanu uzębienia są właściwe. Napawa to optymizmem, bo może to być zapowiedź poprawy zdrowia jamy ustnej Polaków – podsumowuje dr n. med Barbara Książkiewicz, kierownik kliniczny i naukowy w SE+ Studiu Stomatologii Estetycznej.

 

***
O badaniu
Badanie online przeprowadzone przez SW Research na zlecenie SE+ Studia Stomatologii Estetycznej w Krakowie na grupie 1004 osób, reprezentantów pokolenia baby boomers, X, Y oraz Z od 15 do 18 lutego 2021 roku.

SE+ Studio Stomatologii Estetycznej to nowoczesna klinika dentystyczna mieszcząca się w secesyjnej kamienicy przy ulicy Batorego 6 w Krakowie, jedna z najdłużej działających klinik stomatologicznych specjalizujących się w stomatologii estetycznej w Krakowie. Bazuje na ponad 50-letniej tradycji rodzinnej. Oprócz tysięcy standardowych zabiegów stomatologicznych lekarze specjaliści wykonują nowoczesne, a nie zawsze dostępne w innych gabinetach stomatologicznych w Krakowie, ponadstandardowe i rzadkie zabiegi w znieczuleniu ogólnym, np. przeszczepy kości własnej, wprowadzanie implantów zygomatycznych, czy transpozycja nerwu zębodołowego dolnego – umożliwiające leczenie przy całkowitym zaniku kości. Ciągle doskonalimy nasze metody leczenia i wdrażamy nowe, często niedostępne jeszcze w Polsce, jak m.in chirurgia endoskopowa w implantologii czy leczeniu zatok.